Polski rynek pracy. pracownicy z Ukrainy

pracownicy z Ukrainypracownicy z Ukrainy

Obecne problemy dotykające polski rynek pracy są już bardzo dobrze znane dla każdego. Już od pewnego czasu liczne sektory polskiej gospodarki cierpią na niedobór rąk do pracy. Rekordowo niskie bezrobocie w Polsce utrzymujące się już od parunastu miesięcy dodatkowo utrudnia pracodawcom znalezienie odpowiednio wykwalifikowanych pracowników. pracownicy z Ukrainy. Pracodawcy nie tylko poszukują brakującej kadry w swoim lokalnym środowisku, ale coraz częściej na terenie całego kraju, jak i poza jego granicami. Otwarcie polskiego rynku pracy dla obywateli sześciu krajów – Republiki Armenii, Republiki Białoruś, Republiki Gruzji, Republiki Mołdowy, Federacji Rosyjskiej i Ukrainy, którym ułatwiono wiele spraw związanych z otrzymanie zezwolenia na pracę, miało za zadanie ułatwić imigrację zarobkową, przez co wspomóc polską gospodarkę i zniwelować problem z niedoborem pracowników, z którym boryka się wielu polskich przedsiębiorców. Polski rząd wprowadził niedawno dodatkowe udogodnienie związane z zatrudnianiem obcokrajowców, zniósł tzw. test rynku pracy dla przeszło 280 zawodów. Jednakże wszystkie te ułatwienia nie rozwiązały w pełni problemu z brakiem rąk do pracy w polskiej gospodarce. Resort planuje wprowadzić kilka zmian w prawie i jesienią przedstawić założenia planu migracyjnego na lata 2018-2025. Plan migracyjny na kolejne lata według wyliczeń resortu ma kosztować około 3 mld złotych, a prawie połowa kosztów ma być pokryta z funduszy unijnych. W planie mają pojawić się dodatkowe „zachęty” w postaci stypendiów dla studentów z zagranicy i kadry wysoko wykwalifikowanej, która chciałaby osiedlić się na terenie Polski i tu rozpocząć pracę. Polski rząd planuje również przeznaczyć spore środki finansowe dla chcących powrócić z emigracji Polaków.

Polski rząd musi działać szybko i stanowczo, ponieważ nie tylko polska gospodarka cierpi na brak rąk do pracy. Niedawno Czechy zwiększyły wydawaną liczbę zezwoleń na pracę do 20 tysięcy dla obywateli Ukrainy, co dodatkowo może przyczynić się do pogorszenia się i tak już poważnej sytuacji w polskiej gospodarce.  Resort planuje, choć jest to informacja niepotwierdzona, rozszerzenie grupy 6 państw z naszego regionu, które mają uproszczoną procedurę związaną z zatrudnieniem ich obywateli czy uproszczenie zatrudniania pracowników pochodzących z takich odległych krajów Azji Południowo-Wschodniej jak Wietnam czy Filipiny. Aby rozwiązać problem z brakiem rąk do pracy w polskiej gospodarce wszystkie resorty odpowiedzialne za regulacje prawne związane z zatrudnianiem obcokrajowców powinny współpracować i utworzyć wspólny plan rozwoju polskiej gospodarki.

Jakie dokładnie będą nowe ułatwienia przy zatrudnianiu obcokrajowców dowiemy się już niebawem we wrześniu po zaakceptowaniu planu migracyjnego przez rząd.